Drugi mecz jaki rozegrali¶my na sali był równie zacięty co pierwszy. Do przerwy bramki nie padały a sytuacje były. Lecz bramkarze nie dali sie pokonać. W drugiej połowie stracili¶my bramke. Po chwili Góral odważył się na rajd przez całe nie mal boisko i strzelił bramke. Po chwili Kita przyjoł piłke w polu karnym i prowadzili¶my 2:1 Rywale wyrownali , lecz po chwili Kuba znakomicie wykonał rzut wolny i znowu prowadzilismy 3:2 . Niestety pod koniec 2 błędy w obronie spowodowały iż przegrali¶my ten mecz a szkoda, bo może być coraz trudniej zdobyć gdzie¶ punkty... Ale było widać już jakie¶ efekty i miejmy nadzieje że będzie jednak lepiej.