Przed meczem zdawaliśmy sobie sprawę iż bedzie cięzko pokonać wzmocnioną drużynę z Siernieczka. Początek meczu jednak nie był najgorszy i gdyby nie zmarnowane szanse przez naszych napastników to wynik pierwszej połowy nie brzmiał by napewno 0:4. Rywale też by napewno musieli zagrać inaczej. Przy stanie 0:5 zdobyliśmy dwie bramki, pierwsza strzelil debiutujący na boiskach BLPN Murdock a druga nasz "weteran" Kita. Niestety mecz przegraliśmy 2:8. Musimy wyciagnac coraz wiecej wnioskow jesli chcemy ugrac nasz cel zalozony przed sezonem , czyli utrzymanie sie w lidze...