Majówki ciąg dalszy
Ostatnie spotkanie z BPiK toczyło sie w iście sparingowej atmosferze, albowiem rywal stawiał się na mecz partiami, co chwila dojeżdżając.
Ostatecznie, oba zespoły zaczęły w komplecie. Od początku zarysowała się nasza przewaga, która odzwierciedlała się w kolejnych bramkach, które wpadały do siatki BPiK. Rywal co jakiś czas odpowiadał celnymi trafieniami do bramki strzeżonej wyjątkowo przez Szczurka. Mecz był bez większej historii, nasza przewaga ani przez moment nie podlegała dyskusji, martwi jednak ponowna strata kilku bramek z zespołem z dolnych rejonów tabeli.
Połowicznym wytłumaczeniem jest obecność między słupkami nominalnego obrońcy (Szczur bronił bowiem bardzo poprawnie), a także fakt powiększenia bramek na Siernieczku (choć wyniki padające w lidze w ostatnich kolejkach wskazują, że mamy do czynienia powoli z futbolową odmianą hokeja).
Za tydzień mecz o zdecydowanie większym kalibrze - z Helvetią, najprawdopodobniej o miano mistrza rundy wiosennej ligi na Siernieczku. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy!
Autor : Yahoo