Trudny mecz ale zwycięski
Mecz z beniaminkiem jak można było się tego spodziewać , wymagał od nas sporo wysiłku. W dodatku na meczu była większa ilość obrońców niż napastników. Jak się potem okazało taktyka jaką obraliśmy wobec sytuacji kadrowej na mecz z PGF była strzałem w dziesiątkę.
Wynik meczu otworzył nasz nowy nabytek Kania, który minął obrońce zakładając dziurkę (wywołała aplaus na widowni) i pokonując bramkarza w sytuacji sam na sam. Do przerwy wynik dość niespodziewanie niski, ale żaden z zespołów nie chciał popełnić błędów i się odkryć przedwcześnie. Sytuacji nie brakowało, ale bramkarze nie dawali się pokonać.
Druga połowa to mocne nasze uderzenie i prowadzenie 4:0. Ze strony beniaminka największe zagrożenie pod naszą bramką stwarzali bracia Konwińscy. Niestety dla nich tego dnia Głowa był w niezłej formie, co potwierdził broniąc rzut karny wykonywany przez Michała. Bramki straciliśmy po udanych kontrach rywali.
Cieszy to, iż w sposób szybki potrafiliśmy się przenieść na połowę rywala a ponadto wykończyć te sytuacje bramkowo. Końcowy wynik to 6:2.
W całym meczu więcej z gry miał napewno nasz rywal, ale to bramki się liczą a tych strzeliliśmy więcej. Jednak należy podkreślić iż w sezonie letnim będzie to trudny rywal dla nas i pozostałych zespołów.