MENU

Powrót do Str. Głównej

Wyniki,terminarz...itp

Skład Cigny

Statystyki zawodników

 

PODMENU

Archiwum...poprzednie ligi

Migawki z meczów

Kontakt do CTP

Poprostu KG

News: 16.10.08

Charakter i walka zwieńczeniem Mistrzostwa ligi !!!

W meczu 28 kolejki rozgrywek na Siernieczku przyszło nam zmierzyć się z ekipą Leadera. Ekipa ta walczy o podium w tegorocznych rozgrywkach. My by świętować mistrzosto potrzebowaliśmy 2 pkt. Rywal w dość okazałym składzie się pojawił co zapowiadało spore emocje. U nas zabrakło kontuzjowanego Kanii oraz wiadomo Cielaczka leczącego dłuższy czas kontuzje. Jednak ten ostatni pojawił się na meczu.

Mecz rozpoczął się w ciszy. Akcje z obu stron. Jako pierwsi bramke strzelają zawodnicy Leadera. Następnie dwa gole autorstwa Dyszki. Wydawało się, że od tego momentu będzie lżej. Nic z tego. Nie zdecydowanie w szeregach obronnych i ... 2:3. Po jakimś czasie Kapsel uderza z dystansu mały rykoszet i piłka w siatce 3:3 !!! Po bramce Yahaa ... (jak zmieścił tą piłkę z takiego kąta pozostanie jego tajemnicą ) odzyskujemy prowadzenie. Ale ... do przerwy przegrywamy 4:5 !!!

Zdecydowanie bardziej musieliśmy usiąść na rywalu, pokazać więcej agresywnośći w grze - tak jak to było podczas udanego meczu na BLPN wieńczącego mistrzostwo ligi. Gdy to wszystko zaczęło funkcjonować w drugiej połowie, tracimy gola... Trzeba było jednak zachować spokój. Gra na całym polu spowodowała błąd jednego z rywali, który za słabo zagrał do bramkarza co na raty wykorzystał Kapsel. Zatem 5:6. Czas leci a My po koronkowej wymianie podań i finalnym podaniu Dyszki do Dychy ... wyrównujemy !!! Niby wszystko wraca do normy a tu w zamieszaniu pada bramka dla Leadera. Szok. Czas ucieka a rywal atakuje groźnie atakuje. Głowa w bramce miał tego dnia sporo do roboty. Podczas jednej z interwencji został brutalnie sfaulowany, na szczęście obeszło się bez poważnych urazów. Faul na Dyszce blisko pola karnego i wszyscy zamarli. Dycha podchodzi do strzału i ... GOLLLLL. Podobną bramkę ze stałego fragmentu strzelił temu zespołowi w pierwszej rundzie. Do końca meczu ok 7 minut i ... czerwona kartka dla Szczurka !!! Na gorąco ciężko było stwierdzić czy faul w sytuacji sam na sam, czy też przypadkowe wpadnięcie. Kartka jednak ukazana. Głowa ustawia mur... Strzał z bardzo dogodnej pozycji ... Trafia w Dyche... Bronimy się grając jednego mniej ... Do końca pozostaje nie cała minuta... Kaczor w walce ratuje piłkę przed opuszczeniem jej przy linii bocznej, zagrywając jednocześnie do Kapsla ... Ten zagrywa do wbiegającego w pole karne Dychy ... GOL !!! EL TUNELLO i 8:7 ...

Uniesione ręce w górze i cytat Marcina " Kto jest mistrzem?! " napewno pozostaną nam w pamięci. Po rozpoczęciu gry przez rywala, sędzia gwiżdże po raz ostatni !!! Euforia w naszej ekipie... Cieszyliśmy się w kółeczku i wykrzywaliśmy słowa radości.

Tak więc nie wiem czy A.Hitchkok czy jak to się tam pisze lepiej by coś wyreżyserował. Grając w czwórkę zadaliśmy decydujący cios, który dał nam 3 z rzędu mistrzostwo na sztucznej trawie na Siernieczku !!!

Mecz jak zaczął się spokojnie to potem miał swoje emocje, nie zawsze sportowe. Jednak mecz mógł się podobać. Agresji i mocnych słów nie brakowało. Wszystko to spowodowane jest jednak emocjami jakich w tym meczu nie brakowało. Zespołowi Leadera Dziękujemy za tak interesujące zawody i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach.

Nam pozostają do rozegrania dwa bardzo dobre spotkania z PZP-WIM i ... GB Auto/DIatech (przegrali w tej rundzie tylko z Siłownią Power Zone - do dziś mają 12 z rzędu spotkań wygrancyh !!! ) Zatem już z zapewnionym tytułem mistrzoswskim pozostaje nam godnie pożegnać się z rozgrywkami letnimi !!!

PS: Podzękowania dla znajomych z Power Zone za użyczenie drugiej piłki !!!

GRATULACJE OD ALESKA i ROBSONA DLA CAŁEGO ZESPOŁU PROSTO Z WYSP !!!