MENU

Powrót do Str. Głównej

Wyniki,terminarz...itp

Skład Cigny

Statystyki zawodników

 

PODMENU

Archiwum...poprzednie ligi

Migawki z meczów

Kontakt do CTP

Poprostu KG

News: 25.01.09

Czwarty triumf się oddalił ...

W meczu 11 kolejki przyszło nam spotkać się z ekipą gospodarza rozgrywek BWS. Rywal stawił się na spotkanie w optymalnym zestawieniu. Nas 7 do gry, z czego może jedynie Dycha i Mański wykazywali najwięcej zdrowia. Tuż przed meczem na parkiecie pojawił się Cielaczek, chciał sobie trochę pokopać. Niestety nieszczęśliwe zagranie spowodowało, iż musi ponownie troszkę odpocząć od piłeczki.

Mecz rozpoczął się dość ostrożnie z obydwu stron. Niestety po kardynalnym błędzie w kryciu przy rzucie rożnym tracimy bramkę i jest 0:1. Po paru minutach Dycha zagrywa do Kapsla a ten rehabilituje się i wyrównuje stan gry. Tracimy gola na 1:2 niestety. Błąd przy wyprowadzeniu kontry zemścił się okrutnie. Pierwsza połowa kończy się jednobramkowym prowadzeniem BWS.

Druga połowa rozpoczęła się dość niefortunnie. Długa piłka na napastnika rywali, ten sięga ją i umieszcza w naszej bramce ku zdziwienu zaskoczonego tym obrotem sytuacji Głowy. Nic nam nie pozostało jak spróbować dążyć do wyrównania. I tak po jednym z odbiorów kontra, Garsija zagrywa do Dychy ten mija obrońcę i pokonuje bramkarza. 2:3. Gra toczy się dalej. Co raz więcej kontrowersyjnych decyzji podejmowanych przez sędziego zaostrza nie potrzebnie grę. Czas mija a My - wyrównujemy. Kąśliwy strzał Szczurka tuż przy słupku. Mecz zaczyna się więc od początku. Kto wie jak by się ten pojedynek zakończył, gdyby kapitan drużyny wykończył rajd Dychy. Jednak futbolówka zamiast do pustej bramki przeleciała obok słupka... Sytuacja ta szybko się zemściła. 3:4. I jak się tu podnieść ?! Jak się póżniej okazało nie daliśmy już rady ku uciesze bardziej doświadczonej widowni ! Na tym jednak nie koniec złych informacji. Porażka 3:6 to raz, czerwona kartka dla Głowy to dwa ! Jest dość poważne osłabienie, gdyż ominą go mecze z EuroTimem i Siłownią Power Zone.

Cały mecz można podsumować krótko - Chaos. Dlaczego ? Wogóle nie panujący nad jego przebiegiem sędzia podejmował zbyt dużo decyzji sprzecznych z prawdą. Sędzia nam meczu nie przegrał, nie w tym szukamy tłumaczenia, bo My go przegraliśmy ! Ale to co gwizdał tego dnia ... bez komentarza.

Co oprócz porażki boli ? Brak szacunku ... Jedni potrafili przeprosić, że poniosły ich emocje inni do tego nie dorośli. Może ostre słowa, ale takich też czasem używać trzeba. Pokonanie triumfatora wielokrotnego ligi powoduje u niektórych zbyt wysoki wybuch adrenaliny. Czy My jesteśmy robotami by wygrywać wszystko ?! Bić mistrza można, ale z szacunkiem ! Wiadomo nie pozostawaliśmy dłużni w meczu bo nie można pozwolić na takie zachowanie. Piszę to by nie było, że byliśmy tego dnia grzecznymi chłopcami, za co napewno zaraz rzuciły by się słowa krytyki wobec jednostronnego oceniania spotkania !

Cóż nam po tej kolejce pozostaje ?! Walka o mistrza chyba już nierealna... o podium ?! można jeszcze spróbować. Jednak do tego potrzebni są ludzie w zespole, choroby i kontuzje zbytnio nas osłabiły. Miejmy nadzieje, że kadrowo będzie lepiej a może wówczas i gra będzie lepsza. Przed naszym pojedynkiem porażek doznały ekipy Siłownii i Auchan. Na prowadzeniu aktualnie MDD i BWS po 27pkt. Siłownia ma 24, My 23, Auchan 22. Jak widać nadal jest ciasno w czołówce. A kto wygra ligę? Tego w tym sezonie chyba nikt nie jest w stanie przewidzieć ...

Garsija