Niepotrzebna końcówka ...
W meczu 6 kolejki Superligi pokonaliśmy ekipę Istanbulu 9:7. Martwi ilość straconych goli, które podwoiły się w końcówce przez Naszą nonszalancje. Na szczęście wcześniej strzeliliśmy dość dużą ich liczbę.
Istanbul rozpoczął spotkanie wręcz idealnie. Otworzyli wynik i pokazali, że łatwo skóry nie sprzedadzą. Na szczęście po kontrze Dycha - Kapsel, ten pierwszy strzela bramkę wyrównującą. Nie mineło dużo czasu i sędzia dyktuje rzut wolny prawie z połowy boiska. Trener daje zmianę Marcinowi. Ten uderza ... piłka wznosi się w okienko bramki K.Kujawy ... i zrywa pajęczyne !!! Fantastyczny gol !!! Przed rzutem wolnym siedzący popularny "Sobek" rzekł zobaczymy kto bije lepiej rzuty wolny na Siernieczku - Dycha czy Tyson ... Szczerze powiem można się zastanawiać czy Marcin w tym momencie nie dał odpowiedzi?! Mimo wszystko jeden i drugi potrafią to robić umiejętnie. Do przerwy wynik był korzystny dla Nas - 4:2. Po przerwie Swayze i podwójnie Dycha zdobyli gole, dając Nam prowadzenie 7:2. Przy stanie 8:3 jak już wspomniałem wdarło się niepokojące rozluźnienie. straciliśmy 3 gole !!! z własnych błędów. Mając taki wynik w takim spotkaniu powinniśmy go szanować. Na szczęście Marcin strzelił gola nr 9, rywal odpowiedział jeszcze jednym i spotkanie się zakończyło. Po wyniku można sugerować, że mieliśmy problemy ale fakt faktem iż w końcówce utraciliśmy całą przewagę uzbieraną w meczu. Rywal nie stawił się na mecz w swoim optymalnym składzie, co napewno mogło by być bardziej kłopotliwe dla Nas. Ale jak by było tego nikt nie wie ... Bardzo ważne 3 punkty, które dalej pozwalają nam liderować w rozgrywkach !
Garsija