Tragedia ze zwycięstwem w tle
W meczu 18 kolejki zmierzyliśmy sięz zespołem organizatora BWS/Auchan. Mecz zakończył się wygraną Naszego zespołu 10:5. Do meczu przystąpiliśmy praktycznie w kompletnym składzie, zabrakło jedynie Trenera, Kaczora i Halskiego. Co do zespołu rywala brakowało głównie bramkarza (wyzwaniu próbował podołać Kowal) oraz "Plewki".
Po tym meczu wszyscy jednak martwimy się zdrowiem Naszego kolegi Kapsla! Ok. 7 minut przed zakończeniem meczu, oddawał strzał przczym upadając został trafiony kolanem w głowe. Jego stan zdrowia budzi wątpliwości co do rychłego powrotu na boiska. Wszystko okaże się po porannych oględzinach lekarzy. Póki co wstępne informacje po tomografii nie są optymistyczne.
Nasza gra w tym meczu pozostawiała wiele do życzenia. Sporo błędów, strat, gra niezdecydowana i słaba. Rozpoczęło się dobrze od gola Mańskiego z połowy boiska. Strzał może nie był mocny, lecz piłka odbiła się tuż przed interweniującym Kowalem i wpadła do siatki. Do przerwy konto bramkowe powiększyli jeszcze o 3 trafienia. Jeszcze przed zmianą stron po stracia Kapsla rywal zdobył gola, dającego nadzieje na lepszy wynik. Po zmianie stron bramki padały dla obu ekip. W całym meczu mieliśmy jednak minimum 3 bramkową zaliczkę. Bramki traciliśmy po nie dokładnie wykonywanych kontrach.Na uwage zasługuje gol autorstwa Żurasa który z rzuty wolnego podciął piłkę tak, że zaskoczyła ona Głowę i wpadła mu za kołnierz. Szkoda, że tego dnia więcej było momentów słabej gry niż tej dobrej, miejmy jednak nadzieje że było to chwilowe i w następnym meczu z Istanbułem będzie ona wyglądać dużo lepiej.
Garsija