Tylko 40 min i 3 punkty ...
W sobotni wieczór zmierzyliśmy się z zespołem Dodoni. Oba zespoły pojawiły się w bardzo okrojonych składach. O ile w naszych szeregach znalazło się dwóch zmienników do gry, to u rywala już ich brakowało. Bardzo szybko objęliśmy prowadzenie w meczu. Później jej systematycznie podwyższaliśmy. Nie znaczy to, że unikneliśmy błędów. Rywal wbrew pozorom miał sporo sytuacji podbramkowych. Lecz za każdym razem Głowa spisywał się fenomalnie. Nie raz był w sytuacji sam na sam z rywalem. Przed końcem pierwszej połowy skapitulował po raz pierwszy i jak się później okazało ostatni. Z rzutu karnego pokonał go ... Adaś Kowalewski, bramkarz który strzeże Naszej bramki w rozgrywkach BLPN. Rywale nie przystąpili już do drugiej połówki spotkania. Za tydzień gramy z ostatnim w tabeli Vip-em, następnie Therm Service i nadejdą 4 najcięższe spotkania decydujące o rozstrzygnięciach w sezonie 2009 !
Garsija