Odrabiamy zaległości ...
W niedzielny wieczór rozegraliśmy zaległy mecz z Simi Solec Kujawski, beniaminkiem ligowym, który zajął miejsce Hirschpolu.
Spotkanie rozegraliśmy po ciężkiej batalii z Computexem w pełnym słońcu i okrojonym składzie, co powinno mieć wpływ na przebieg wieczornego spotkania. Okazało się jednak, że rywal nie postawił zbyt wysokich wymagań pomimo faktu, że w bramce pojawił się nasz ... czwarty bramkarz! Mateusz Wilczewski, zaś na ławce usiadło zaledwie dwóch rezerwowych.
Spotkanie toczyło się pod nasze dyktando, bowiem szybko bardzo szybko Dycha otworzył wynik i sukcesywnie powiększaliśmy swoją przewagę. Nie było też żadnych momentów zwrotnych w tym spotkaniu i ostatecznie wygraliśmy 12:3.
Warto skupić się zatem na innych elementach tego "niedzielnego", dosłownie i w przenośni, meczu.
Niezłą partię rozegrał pomiędzy słupkami Mateusz, który choć wyciągnął z siatki wszystko, co w miarę prezycyjnie, silnie i celnie szło w światło bramki, to jednak uczestniczył jako "szósty" zawodnik z pola w rozgrywaniu piłki i wciąganiu rywala na naszą połowę. Simi nie mogło znaleźć sposobu na ten wariant gry.
Szczególnie w tym meczu hulał atak Elmedu, grając dosyć swobodnie i wymieniając dużo podań z pierwszej piłki. Jakby ktoś zapomniał - to jest klucz do "rozklepania" nawet najsolidniejszego rywala.
O rywalu można powiedzieć tyle, że są jednym ze słabszych beniaminków, co można w dużym stopniu usprawiedliwić, iż awansu nie wywalczyli na boisku, a przy zielonym stoliku i nieco z marszu przystąpili do rywalizacji w Superlidze. No i nie korzystają w tak szerokim zakresie z graczy "klubowych" jak inne ekipy (przynajmniej ja miałem takie wrażenie). Znakomitą partię rozegrał ich bramkarz, który popisywał się zarówno elementami defensywnymi (te 12 wpuszczonych bramek to takie przyzwoite minimum w zestawieniu z ilością sytuacji, które mieliśmy, a które efektownymi robinsonadami bramkarz rywali bronił), jak i ofensywnymi (imponujące, długie, dokładne rzuty "na nos" swoim napastnikom, nie wiem czy nie najlepsze w obecnej chwili w lidze!).
Yahoo