MENU

Powrót do Str. Głównej

Wyniki,terminarz...itp

Skład Cigny

Statystyki zawodników

 

PODMENU

Archiwum...poprzednie ligi

Migawki z meczów

Kontakt do CTP

Poprostu KG

News: 03.05.10

Odrabiamy zaległości ...

W niedzielny wieczór rozegraliśmy zaległy mecz z Simi Solec Kujawski, beniaminkiem ligowym, który zajął miejsce Hirschpolu.

Spotkanie rozegraliśmy po ciężkiej batalii z Computexem w pełnym słońcu i okrojonym składzie, co powinno mieć wpływ na przebieg wieczornego spotkania. Okazało się jednak, że rywal nie postawił zbyt wysokich wymagań pomimo faktu, że w bramce pojawił się nasz ... czwarty bramkarz! Mateusz Wilczewski, zaś na ławce usiadło zaledwie dwóch rezerwowych.

Spotkanie toczyło się pod nasze dyktando, bowiem szybko bardzo szybko Dycha otworzył wynik i sukcesywnie powiększaliśmy swoją przewagę. Nie było też żadnych momentów zwrotnych w tym spotkaniu i ostatecznie wygraliśmy 12:3.

Warto skupić się zatem na innych elementach tego "niedzielnego", dosłownie i w przenośni, meczu.

Niezłą partię rozegrał pomiędzy słupkami Mateusz, który choć wyciągnął z siatki wszystko, co w miarę prezycyjnie, silnie i celnie szło w światło bramki, to jednak uczestniczył jako "szósty" zawodnik z pola w rozgrywaniu piłki i wciąganiu rywala na naszą połowę. Simi nie mogło znaleźć sposobu na ten wariant gry.

Szczególnie w tym meczu hulał atak Elmedu, grając dosyć swobodnie i wymieniając dużo podań z pierwszej piłki. Jakby ktoś zapomniał - to jest klucz do "rozklepania" nawet najsolidniejszego rywala.

O rywalu można powiedzieć tyle, że są jednym ze słabszych beniaminków, co można w dużym stopniu usprawiedliwić, iż awansu nie wywalczyli na boisku, a przy zielonym stoliku i nieco z marszu przystąpili do rywalizacji w Superlidze. No i nie korzystają w tak szerokim zakresie z graczy "klubowych" jak inne ekipy (przynajmniej ja miałem takie wrażenie). Znakomitą partię rozegrał ich bramkarz, który popisywał się zarówno elementami defensywnymi (te 12 wpuszczonych bramek to takie przyzwoite minimum w zestawieniu z ilością sytuacji, które mieliśmy, a które efektownymi robinsonadami bramkarz rywali bronił), jak i ofensywnymi (imponujące, długie, dokładne rzuty "na nos" swoim napastnikom, nie wiem czy nie najlepsze w obecnej chwili w lidze!).

Yahoo