MENU

Powrót do Str. Głównej

Wyniki,terminarz...itp

Skład Cigny

Statystyki zawodników

 

PODMENU

Archiwum...poprzednie ligi

Migawki z meczów

Kontakt do CTP

Poprostu KG

News: 30.04.05

Wymęczone zwycięstwo.

Przed spotkaniem obie ekipy miały po 9 punktów. Wiadomo było, że zwycięstwo pozwoli uzyskać 3 bardzo ważne punkty co do awansu do pierwszej ósemki przed decydującą rundą. Przed spotkaniem ustalenia były jasne. Wszyscy byli zmotywowani. Szkoda, że w meczu rozegranym o godzinie 9 Unirembud zremisował bezbramkowo z Barcą. Ale chłopaki napewno ostatniego słowa jeszcze nie powiedzieli i nie jednym jeszcze udowodniom, że trzeba się z nimi poważnie liczyć. Mecz nasz rozpoczął się od lekkiej wymiany strzałów z obu stron. Na początku pierwszej odłsony gry to nasi rywale objęli prowadzenie. Piłka zagrywana z rogu odbiła się od nogi Głowy i wturlała się do bramki. Radek wychodził do piłki i nie miał szans by nas uchronić. Po utracie bramki przeprowadziliśmy szybką wymianę piłek. Ale tylko kapitan Garsija będzie wiedział jak nie pokonał bramkarza strzałem lewą nogą po extra odegraniu od Dychy. Do przerwy się już nic nie zmieniło i wynik brzmiał 0:1 na naszą niekorzyść. Po zmianie stron zaczęliśmy grać pressingiem a rywale łatwo tracili piłki. W końcu nadszedł czas, iż mogliśmy unieść ręce ciesząc się ze zdobycia bramki. Kuba zagrał w środek pola karnego do Dychy a ten z pierwszej piłki strzelił bramkę wyrównującą. Od tego momentu byliśmy jeszcze bardziej skupieni i staraliśmy nie pozwalać zagrywać rywalom piłek do napastników. Na 12 minut przed zakończeniem spotkania rzut rożny dla naszego teamu i ... tym razem dycha zagrał z rzutu rożnego w młyn na polu karnym a tam ... Kuba kopnął (a w zasadzie wturlał) futbolówkę do bramki. 2:1 ! I od tego czasu napastnik gra wspomagając defensywe. Grający z tyłu końcówkę Kowal otrzymał precyzyjne podania od Marcina (ściągnął na siebie rywali , druga strona boiska pusta) był nie pilnowany więc uderzył z dystansu i piłki od spojenia wyszła poza boisko. Szkoda ... Marcin przejął piłkę na połowie boisku ruszył w stronę bramki i ... słupek . Na szczęście mecz się zakończył. Wygraliśmy po ciężkim boju ale zasłużenie. Byliśmy lepiej zorganizowani w formacji defensywnej. Na bardzo duże słowa uznania zasługuje Radek , który dzisiaj był w kapitalnej formie. Obronił wiele trudnych piłek. Bronił naszej bramki nawet jedną bardzo efektowną interwencją rzucając się na piłkę do której zmierzał rywal. Ta interwencja wzbudziła podziw wśród zebranych kibiców. Kolejnym naszym rywalem będzie Ekipa-Wzgórze. W składzie zabraknie Kowala (praca) natomiast będzie Wino i ... być może zagra już rekowalescent Dyszka. To napewno podniesie naszą siłę ognia w ataku. Do następnego meczu

<<<

 

 





SONDA

 

 

 

 


SPONSOR