MENU

Powrót do Str. Głównej

Wyniki,terminarz...itp

Skład Cigny

Statystyki zawodników

 

PODMENU

Archiwum...poprzednie ligi

Migawki z meczów

Kontakt do CTP

Poprostu KG

News: 19.06.05

DERBY są nasze....!!

Wstęp: Derby są nasze... tak mogli śpiewać gracze Elmedu po dzisiejszym meczu z Unirembudem. Mecz nazywany GRAND DERBY 4DONU miał wagę szczególną dla obu ekip. Mecz miał pokazać, która z tych ekip jest lepsza w tym sezonie...

Relacja: Niedziela godz.12:20, kierunek boisko gdzie będzie się odbywać mecz. Razem z Kitą i Dyszką dotarliśmy coś 20min przed meczem więc chłopaki zdołali se jeszcze pogadać z resztą drużyny. Ok już nie zanudzam więc do rzeczy :>. Elmed bez "Górala" i "Głowy" oraz z jednym rezerwowym przystąpił do meczu. Pierwszy gwizdek sędziego i poszło. Szybkie akcje , szybka piłka, wszystko było widoczne w tym meczu. Pierwszą akcję przeprowadził Unirembud, ale strzał minął się z powołaniem. Walka była bark w bark, nie było zmarnowanych piłek. Kilka razy obie ekipy zagrozili bramkę rywali, ale jako pierwsi gola zdobyli "Medycy". Garsija wyprowadzając akcję, podał do dyszki a ten strzelając z bliskiej odległości po ziemii nie dał szans bramkarzowi. Podbudowany Elmed biegał wtedy jeszcze więcej i praktycznie wyprzedzał przeciwników w każdym elemencie gry. Druga bramka wpadła w dość niefortunny sposób. Kowal wybijając aut, rzucił piłkę w strone bramki rywali,ta po uderzeniu pierw od słupka, a później od nóg bramkarza wpadła do bramki. Hm dużo szczęścia w tym było. No cóż... 2:0 (i se pomyślałem że zaraz Typera szlak trafi :P ). No i się nie myliłem... kolejna akcja Elmedu i pada trzecia bramka. Kita strzelcem gola. Asyste zaliczył Kowal podając piłkę w głąb pola karnego silnym uderzeniem. 3:0.. no takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Unirembud dopiero po utracie trzeciego gola ruszyli odważniej i zdecydowaniej. Mogli strzelić 2 bramki (raz z rogu, raz po ładnej akcji) , lecz Radek zachował czyste konto w pierwszej połowie. Przed przerwą Elmed mógł strzelić jeszcze więcej bramek lecz nie wykorzystał dobrych okazji.. min.Garsija nie strzelił na pustą bramkę. Koniec 1 połowy. Wymiana zdań, uzupełnienie płynów i lecimy dalej. Początek drugiej połowy należał zdecydowanie do Unirembudu. Przycisneli rywali i zdobyli gola kontaktowego. Bramkę strzelił "Gała". Ten gol poruszył Elmed i zaczeli grać. Zrobiło się bardziej wyrównanie. Wydawało się że Unirembud złapał rytm meczu i zaraz strzeli następnego gola, lecz tak się nie stało. Na 4:1 strzela Kuba z podania dychy. No to mogło się wydawać że sprawa meczu została rozstrzygnięta. Ataki Elmedu były coraz częstrze ponieważ drużyna Unirembudu odkrywała się coraz bardziej by strzelić bramkę. Wkońcu to się udało. Kolejny groźny rzut rożny i tym razem padła bramka. 4:2 i wynik nadal otwarty. Strzelcem bramki "Mański". Cała drużyna Unirembudu na stojąco oglądała drugą połowe. Czas był bliski zakończeniu a ataki Unirembudu nie przynosiły efektów, coraz bardziej się odkrywali i zapłacili za to bramką. Garsija podał do Kuby,ten do Kity a on zakładając tzw. "ole" bramkarzowi pakuje piłkę do siatki. 5:2 i to był gwóźdź do trumny. Pod koniec meczu były jeszcze szanse do strzelenia więcej goli lecz już one nie padły. Unirembud robił co mógł, ale rywale byli dziś lepsi. Elmed Bydgoszcz vs Unirembud 5:2 ! Kto by mógł się spodziewać z takiego obrotu sprawy. Derby rządzą się własnymi prawami i tak było dzisiaj. Wygrała drużyna bardziej dysponowana w tym dniu, bardziej zmotywowana. Kolejny raz potwierdza się przekonanie że im dłuższa ławka rezerwowych to nie koniecznie pewniejsza wygrana. Chciałbym podziękować drużynie Unirembudu za dobry mecz i sportową rywalizację. To tyle. Cze :]

<<<

 

 





SONDA

 

 

 

 


SPONSOR