Turniej towarzyski dla NAS !!!
Cały turniej był pod szyldem "wielkie powroty", gdyż zarówno Dycha, jak i Ejan zagrali z nami po raz pierwszy po kontuzjach. Mecze rozgrywaliśmy 2x20 minut.Spotkanie Siłownia-Elmed było pod nasze dyktando. Defensywę przeciwników co chwila naruszaliśmy to atakami ze środka, to ze skrzydeł. Warto podkreślić hattrick Halskiego (acz, podobno, to sam numer na plecach grał, czyli 10). Rezultat końcowy 0:8. Pojedynek z Alfą miał początkowo inną barwę. To Alfa dwukrotnie obejmowała prowadzenie i my musieliśmy ich gonić. Goniliśmy na tyle skutecznie, że rywalizacja zakończyła się naszym zwycięstwem 14:2. Na deser pozostała walka o srebro. Mocno umotywowana Siłownia, przy zapadających mrokach, wypunktowała Alfę w stosunku 7:3.