Nowy sezon, nowe wyzwania...
Lada moment rusza jesienna kolejka rozgrywek PLP Siernieczek. Wiadomo, gramy dla samej gry, dla przyjemności, satysfakci. Jednak są także założenia bardziej konkretne.
Sama Superliga winna być mocniejsza, niż na wiosnę. Kilka słabych zespołów spadło i zostało zastąpionych przez uznane ekipy (Hewar, Chemico) oraz inne, dalej pracujące na markę. Dzięki temu poziom musi zdecydowanie pójść w górę.
Startujemy do gry z pozycji kandydata do mistrzostwa. Nie jest to oznaka pychy, ale rzeczywista ocena naszych możliwości. Czy podołamy? Skład nie uległ zmianie, co jest zdecydowanym plusem. Wątpię, by w czasie wakacji ktokolwiek cofnął sie znacznie w rozwoju piłkarskim, więc dalej zachowamy te same atuty, jak poprzednio. Wbrew pozorom dojście mocnych (pozostaje mieć taka nadzieję) ekip może ułatwić zdobycie mistrzostwa. Zanotowanie jednorazowej wpadki nie będzie oznaczało końca świata, gdyż każdy każdemu będzie w stanie odebrać punkty (w teorii).
Co należy zmienić? Musimy mocniej się skupiać, bo tym razem więcej meczy będzie trudnych i wymagających nie tylko umiejętności czysto piłkarskich, ale także taktycznych i psychicznych.
Nasz zespół jest tak skonstruowany, iź każdy wnosi swoją cegiełkę do sukcesów, ale równiez porażek. Moim celem jest zdobycie mistrzostwa. Niemniej ja mogę chcieć, jednak to My, Elmed musimy je zdobyć. Tego życze Wam i sobie. Do zobaczenia na boisku...
Autor : Aleks