MENU

Powrót do Str. Głównej

Wyniki,terminarz...itp

Skład Cigny

Statystyki zawodników

 

PODMENU

Archiwum...poprzednie ligi

Migawki z meczów

Kontakt do CTP

Poprostu KG

News: 11.09.06

Najważniejsze w maszynie są trybiki ...

Jesień tuż tuż i coraz szybciej ciemno się robi na dworze. Wieczorową porą przyszło nam zagrać z Auchanem. Miał być to dla nas debiut przy sztucznym oświetleniu. Normalne zachód- sztuczna trawa i lampy. A tu trzeba grać, a nie walorami się napawać...
Ekipa Auchana postawiła tym razem na zawodników zrzeszonych. Tyle, że nie zawsze umiejętności indywidualne przekładają się na zespół. My dla odmiany zaczęliśmy od pressingu i nie daliśmy narzucić rywalowi stylu gry. Przejęcia w środku boiska i stosunkowo szybkie 3 bramki ustawiły pierwszą połowę. Wprawdzie Auchan strzeił bramkę (z perspektywy bramkarza wyglądało na faul na naszym zawodniku, ale cóż, sędzia kazał grać dalej), ale i tak mieliśmy kontrolę nad grą. Po wznowieniu dalej graliśmy swoje. Prawda jest taka, że zrzeszeni Auchana nie mieli pomysłu na grę. Niby grali piłką, niby podawali i wymieniali ją między sobą, jednak nie było nawet prób strzałów. Zamiast grać wzdłuż boiska, klepali w poprzek. I mniej więcej na 10 metrze kończył się koncept. A my za to kontry i bramki, przy ciągłej rotacji składem. I dało to dobry rezultat. Spotkanie zakończyło się naszym zwycięztwem w stosunku 8:2. Przede wszytskim należy podkreślić 2 sprawy - wygraliśmy inteligentną grą i obie bramki nie były stracone po naszych błędach (pierwsza faul, druga po rykoszecie po wolnym). Zamiast wdawać się w indywidualne potyczki, graliśmy często strefą zmuszając przeciwników do strat. Sztuczki techniczne oponentów nie przynosiły efektów, gdyż intencje były w porę odczytywane i neutralizowane, nim przeradzały się w trudne sytuacje. A wówczas to my tworzyliśmy zagrożenie pod bramką rywala, dokłądając kolejne trafienia.
Tym razem z pełnym przekonaniem wyróżnienie trafia w ręce Halskiego. Po prostu nie do przejścia - mnóstwo odbiorów, przechwytów i bardzo dobrej gry defensywnej. Nie odpuszczał nikomu i nie mylił się w swych działaniach. A to, że ręki nie podaje przeciwnikowi, to detal. Piłka to nie towarzystwo wzajemnej adoracji. Każdego nie można przecież lubić...

 

 





 

SPONSOR